Mam dla was też pewną historię, którą może już słyszeliście lub przeczytaliście to na moim fotoblogu..
Przed laty przyjaźniło się ze sobą czterech chłopców, spędzili ze sobą calutkie dzieciństwo i najlepsze lata swojej młodości. Jak każda banda najserdeczniejszych przyjaciół mieli swoje sekretne miejsce, którym był malutki most nad brzegiem jeziora. W życiu jednak nie zawsze jest tak beztrosko, z czasem cała czwórka zaczęła się od siebie oddalać. Założyli własne rodziny, wyprowadzili się z miasteczka. Nie przypuszczali, że kiedyś jeszcze się spotkają. Po 50 latach spotkali się na tym samym spróchniałym już moście. Mimo, że byli już w podeszłym wieku trzymając się za ręce wskoczyli w swoich rzeczach do wody. Śmiali się i tak naprawdę nie było różnicy pomiędzy tą zabawą, a tą z przed 50 lat. Poczuli się znowu młodzi. Odwiedzili swoją dawną szkołę, gdzie pojawiły się ich pierwsze zarówno dobra jak i złe oceny, gdzie Józio zakochał się w Wandzie, która za to nie przepadała za Józiem.. I chociaż długie lata się nie widzieli, zachowywali się w naturalny sposób, jak gdyby ich rozstanie nigdy nie miało swojego początku.
Ta historia nauczyła mnie bardzo ważnej rzeczy,
że bez względu na wszystko
-PRZYJACIÓŁ MA SIĘ NA CAŁE ŻYCIE !
___________________________________________
Z d j ę c i a :
Proszę was również o głosy. -> G Ł O S O W A Ć !

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz